Czym jest Sprawiedliwy Handel?

Tadeusz Makulski
27 lipca 2010 14:26, ostatnia aktualizacja 27 lipca 2010 17:16

Wielu z nas w zetknięciu z określeniem "sprawiedliwy" w odniesieniu do praktyk handlowych zastanawia się, czy to aby nie pomyłka? Przecież z reguły w handlu chodzi o to, aby jak najwięcej zarobić i normalne jest, że silniejszy ogrywa słabszego. Właściwie nauczyliśmy się przechodzić do porządku dziennego nad problemami najsłabszych bez względu na to, czy są to rolnicy z sąsiedztwa czy też miliardy anonimowych mieszkańców planety żyjących w ubóstwie.

Najczęstszym wyjaśnieniem takiego stanu rzeczy jest niewidzialna ręka rynku, globalizacja, usprawiedliwieniem są nasze korzyści - tanie towary. Niestety dzieje się to kosztem ludzi zamieszkujących gdzieś poza zasięgiem naszego wzroku. Uprawiają kawę, kakao, herbatę, ryż, banany czy pomarańcze powszechnie u nas dostępne produkty egzotyczne. Większość z tych towarów pochodzi z dużych, zmechanizowanych plantacji, powiązanych z mocnymi graczami rynkowymi, pośrednikami i międzynarodowymi korporacjami. Drobni producenci, stanowiący wraz ze swymi rodzinami zasadniczy odsetek rolniczych społeczności pozostają poza głównym nurtem gospodarki. O ile w ogóle pracują zarobkowo, to na narzucanych z góry warunkach, sezonowo, bez troski o zdrowie i sytuację ich rodzin. Ich wynagrodzenia są nieistotnym składnikiem finalnej godziny ciężkiej pracy nie starcza na wyżywienie, a dzieci od najmłodszych lat muszą pracować aby pomóc w swoim utrzymaniu. Niemal 1/3 żywności konsumowanej w Unii Europejskiej pochodzi z krajów, w których wielu ludzi cierpi głód.

 

Źródło: www.bananalink.org.uk

Takim praktykom przeciwstawia się od ponad 60 lat Sprawiedliwy Handel (Fair Trade) – ruch organizacji pozarządowych, którego celem jest pomoc marginalizowanym społecznościom drobnych producentów. Nie chodzi tu o pomoc charytatywną - nie o rybę, a przysłowiową wędkę. Przez wiele lat pomoc polegała na sprzedaży lokalnego rękodzieła, tekstyliów w wyspecjalizowanych sklepach prowadzonych przez Organizacje Sprawiedliwego Handlu.

W Europie znajdujemy liczne przykłady takich działań w postaci kilku tysięcy World Shops - Sklepów Świata prowadzonych do dziś przez  organizacje pozarządowe z udziałem wolontariuszy. Pod koniec lat 80’ ubiegłego wieku zaczęto tą drogą sprzedawać również żywność pochodzącą od drobnych producentów działających w ramach Sprawiedliwego Handlu.

Czym zatem różni się Fair Trade od konwencjonalnego handlu? Podstawowym celem organizacji działających na rzecz Sprawiedliwego Handlu jest pomoc rozwojowa ubogim społecznościom krajów Południa. Pracując w tym duchu organizacje o monitorowanym statusie, przestrzegające zasad Sprawiedliwego Handlu (10 standardów Sprawiedliwego Handlu: www.wfto.com) zawierają długoterminowe umowy z producentami (np. kawy, herbaty, kakao, bananów, owoców, kwiatów) gwarantujące im stabilne wyższe od rynkowych ceny za wytworzone produkty. W ramach takich umów dokonywana jest przedpłata na zakup ziarna na zasiewy, sadzonek itp.. Regułą jest także wypłata premii socjalnych przeznaczonych na rozwój lokalnych społeczności. Z drugiej strony istotnym porozumień jest demokratyczne zarządzanie spółdzielniami producenckimi, przestrzeganie przez nie praw człowieka w zakresie swobody zrzeszania, godziwej zapłaty za pracę, wykluczenie praktyk niewolniczych i pracy dzieci.

Organizacje Sprawiedliwego Handlu dążą przy tym do budowy partnerstwa opartego na zaufaniu i długoterminowych bezpośrednich relacjach. Ważnym elementem jest też doradztwo ekonomiczne i ekologiczne pozwalające na zrównoważony rozwój społeczności bez degradacji środowiska naturalnego. Na przykładzie kawy, która w efekcie sprzedawana jest na bardzo konkurencyjnym rynku widać, że jedynie dostarczenie produktu wytworzonego bez nawozów sztucznych i ulepszaczy o wysokiej jakości potwierdzonej certyfikacją BIO, daje szanse na sukces w postaci zakupów przez znaczne rzesze konsumentów. Tym większy, że zbiory i przetworzenie ziaren jest wykonywane przez spółdzielnie drobnych rolników co przynosi im znacznie większe korzyści niż gdyby oddali surowe ziarno pośrednikom.